Jerzy Bereś, Wstyd

Książka stanowi wszechstronny - a przy tym niezwykle spójny - obraz postawy twórczej Jerzego Beresia. Szczegółowe relacje z performensów, bogato ilustrowane fotografiami, przeplecione są rozważaniami autora o awangardzie w Polsce i Krakowie, wspomnieniami o działalności Grupy Krakowskiej ("Czy Grupa Krakowska jeszcze istnieje?"), refleksjami na temat dzieła sztuki ("Dzieło a doskonały produkt", "Dzieło czy fetysz?") i "nowej treści". We wszystkich tekstach przewija się, wszechobecny również w twórczości artystycznej Beresia, problem relacji przedmiot-podmiot, kwestia "trudu istnienia" i "nieznośnej lekkości bytu", "kłopotliwego poczucia odpowiedzialności" za życie, a także tytułowego - kluczowego dla działalności artysty - "wstydu".

"(...) Uważam, jakby nawiązując do Kierkegaarda, który udowodnił, że to, co podmiotowe nie jest wolne od strachu, rozpaczy i nędzy, (...) że należy dodać do tego jeszcze wstyd, który jest także tym, od czego nie może być wolny żaden podmiot. Tylko przedmiot jest bezwstydny" - tłumaczy artysta w tekście poświęconym performensowi o tym samym co książka tytule. I dalej, w uzupełniającej książkę rozmowie z Jerzym Hanuskiem, poświęconej twórczości Beresia, ale również sytuacji w sztuce współczesnej: "(...) ja się faktycznie wstydzę i ten wstyd jest coraz większy"...

Anna Głowa